„ROMEO I JULIA”, CZY ICH MIŁOŚĆ MIAŁA SZANSĘ NA PRZETRWANIE?

Dlaczego ta miłość nie miała szansy na przetrwanie? To pytanie jest puntem wyjścia do pracy nad spektaklem w reżyserii Krzysztofa Rekowskiego. Historia opowiedziana przez Williama Szekspira jest wszystkim znana.

„Romeo i Julia” to dwoje najsłynniejszych kochanków w dziejach literatury, dwa zwaśnione rody i tragiczna śmierć kończąca historię prawdziwej miłości. Tych sformułowań nie da się uniknąć, opisując akcję dramatu. Opowieść jest tak znana, tak oczywista, że trudno ją w jakimkolwiek punkcie podważać. Ostatnie sceny w grobowcu dopełniają skomplikowaną fabułę. Ale czy to smutne zakończenie było naprawdę konieczne? Lub, innymi słowy, czy Romeo i Julia mieli jakąkolwiek szansę na szczęśliwe życie?

 

Dwoje nastolatków z dobrych i potężnych domów ma przed sobą świetlaną przyszłość. Uroda, pieniądze, liczne talenty i wysoka pozycja społeczna to ich przepustki do wspaniałej dorosłości. Tymczasem coś się nie układa. Nie można być szczęśliwym w przedstawionym u Szekspira świecie, w którym nienawiść, agresja i tocząca się na ulicach wojna rodów naruszają spokój całego miasta.

Nic się tu nie uda, bo to przemoc jest główną zasadą konstrukcji tego patriarchalnego świata, którego strzegą silni mężczyźni: ojcowie rodów, walczący ze sobą członkowie gangów.

Miłość Romea i Juli jest jak błąd w systemie, naruszenie struktury budującej społeczeństwo. Wszystko miało być jasne – po jednej stronie jesteśmy dobrzy my, po drugiej stronie groźni i niebezpieczni oni, których trzeba za wszelką cenę zwalczać. Zabicie członka przeciwnego rodu to zwycięstwo, śmierć poniesiona w tej walce – heroiczne bohaterstwo. Spotkanie, ugoda, przyjaźń, a co dopiero miłość są niebezpieczne, bo powodują zmianę podstawowego założenia fundującego rzeczywistość. Bez niego nie wiadomo, co jest dobre, a co złe, jak żyć, jak działać. Do rozmowy więc lepiej nie dopuszczać.

(Katarzyna Niedurny, tekst do programu)

Premiera „Romea i Julii” Williama Szekspira, w reżyserii Krzysztofa Rekowskiego już 18 maja.
Kolejne prezentacje: 19, 20, 26, 27 maja na Dużej Scenie – bilety online