Karnawał emocji w styczniu i lutym

Zgodnie z nową świecką tradycją podczas pory zimowej wyruszamy do ciepłych krajów. Nie trzeba jechać aż tak daleko. Spotkajmy się w teatrze. Gdy rosną emocje robi się ciepło.

Zagrajmy w ciepło – zimno

Odwiedźmy Rosję, w momencie rewolucji, gdy idee i eksperymenty powoływały do życia nowych obywateli. Poligraf Poligrafowicz Szarikow (Mariusz Galilejczyk) obdarzony psim sercem bohater to zamieniony w człowieka podwórkowy pies Szarik. Jego historia jest śmieszna i straszna zarazem, bo czy można nauczyć zwierzę ludzkich manier? („Psie serce” wg Bułhakowa 12.01, 13.01).

Sprawdźmy jak wiele zmieniło się w niej obecnie, odwiedzając Sankt Petersburg. Załóżmy, że Rosja to stan umysłu, a postaci pojawiając się w Klubie Lubov, w którym rozgrywa się „Miłość w Leningradzie” są wytworami wyobraźni „Sznura” (Mariusz Kiljan) – poety, artysty, muzyka. Weźmy udział w zaskakującej teatralnej imprezie. („Miłość w Leningradzie” z piosnkami zespołu Leningrad, 31.01, 01.02).

Nasi sąsiedzi zza południowej granicy – Czesi, także mają ciekawe obyczaje. Pan Bamba (Joanna Gonschorek), właściciel Zakładu Weselno-Pogrzebowego uczy, że życie trzeba przeżyć z pełnym zaangażowaniem, a o umieraniu – odchodzeniu można opowiadać na wesoło. Czeski humor, podobnie jak karnawał, ma w sobie coś zaprzeczającego prawidłom „normalnego” porządku rzeczy. („Lekcja tańca w Zakładzie Weselno-Pogrzebowym Pana Bamby” wg Hrabala i Haška 24 – 27.01).

Zwiedzanie własnego podwórka też może być fascynujące. Jedna z gliwickich historii, ta o Zdzisławie Najmrodzkim, pomimo że zdarzyła się w okresie PRL-u, nie traci na atrakcyjności. Ta biografia to doskonały materiał na scenariusz filmu sensacyjnego, który rozegra się na scenie. To kryminalno – miłosna opowieść o poszukiwaniu wolności ze znakomitym Mariuszem Ostrowskim w roli Najmrodzkiego. („Najmrodzki, czyli dawno temu w Gliwicach” 17-20.01, 23-24.02, 26.02).

Trudno zmierzyć granice wyobraźni twórców. Realizatorzy „Tramwaju zwanego pożądaniem” przenoszą nas do świata klęski. Szukająca schronienia po naznaczonym błędami życiu Blanche Dubois (Mirosława Żak) próbuje ponownie chwycić wiatr w żagle. Zaklina rzeczywistość magią drobnych kłamstewek, pragnie być: młodsza, piękniejsza, delikatniejsza. Blanche to poezja, zaś jej wybranek to proza. Wyobraźcie sobie to zderzenie…  („Tramwaj zwany pożądaniem” T. Williamsa 15-17.02).

Wisienką na naszym podróżniczym torcie będzie premiera. Mocny aktorski duet: Alina Czyżewska i Łukasz Kucharzewski w spektaklu „Tchnienie” D. Macmillana 8-10.02 i 14.02