Najmrodzki królem sceny?

Nasz spektakl, „Najmrodzki, czyli dawno temu w Gliwicach” został wybrany jednym z 12 najlepszych spektakli współczesnych w Polsce! Już w najbliższy piątek (28.06) poznamy zwycięzców Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

Spektakl bierze udział w Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej, organizowanym rokrocznie przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie. Teatry z całej Polski zgłosiły do konkursu 130 spektakli opartych na polskich współczesnych tekstach dramatycznych. Komisja Artystyczna Konkursu wybrała do finału 12 najlepszych przedstawień, w tym „Najmrodzki, czyli dawno temu w Gliwicach” autorstwa Michała Siegoczyńskiego i w jego reżyserii.

Cieszy nas ogromnie, że dobra fama o tym spektaklu pobiegła w Polskę, i że zostaliśmy docenieni nie tylko przez widzów, ale i szanowanych krytyków przyglądających się temu co nowego i dobrego wystawia się na polskich scenach, to zarazem pierwszy tak bardzo prestiżowy sukces naszego bardzo młodego teatru – powiedział Grzegorz Krawczyk, dyrektor Teatru Miejskiego w Gliwach.

TMG_Najmrodzki_rez._Michal_Siegoczynski_fot._Michal_Ramus-7

W piątek, 28 czerwca, w Instytucie Teatralnym w Warszawie odbędzie się uroczysta gala, podczas której ogłoszony zostanie werdykt. Wtedy dowiemy się kto zostanie zwycięzcą. Nagrodzone spektakle zostaną zaprezentowane już na początku sezonu teatralnego 2019/2020 na warszawskim Festiwalu NÓWKA SZTUKA. Dzięki nominacji gliwicki teatr otrzymał także zwrot części kosztów produkcji spektaklu.

Najmrodzki, czyli dawno temu w Gliwicach” jest balladą łotrzykowską, której głównym bohaterem jest Zdzisław Najmrodzki, król złodziei i mistrz ucieczek z PRL-owskich aresztów śledczych (w tym dwa razy z gliwickiego więzienia). To barwna, kryminalno-miłosna historia o poszukiwaniu wolności ze znakomitym Mariuszem Ostrowskim w roli tytułowej. Mówi się o „Najmrodzkim” jako gliwickim „Pulp Fiction”. I rzeczywiście, poetyka „filmu w teatrze” sprawdza się w tym spektaklu wyśmienicie.

Tych z Państwa, którzy jeszcze nie widzieli naszego spektaklu oraz stałych fanów „Najmrodzkiego” zapraszamy już jesienią. A tymczasem trzymajcie za nas kciuki w finale finałów w najbliższy piątek w Instytucie Teatralnym w Warszawie.