terminy

Najmrodzki, czyli dawno temu w Gliwicach

– Byłam na premierze. Rozmawiałam nawet z głównym aktorem, jaki on podobny do mojego Zdzicha, dobrze go zagrał. Bardzo się wzruszyłam, chociaż nie wszystko było tam prawdą. No i odżyły wspomnieniamówi pani Sabina Najmrodzka. (FAKT24.PL)

Historia pełna przygód, czasem mocno odrealniona, opowiedziana w sposób charakterystyczny dla Monty Pythona, językiem znanym z filmów Marka Koterskiego. Ogląda się go z ogromną przyjemnością, pozwalając sobie na żywe reakcje w interakcji do tego, co dzieje się na scenie. Trzy godziny doskonałej dynamiki zdarzeń, przeplatanej humorem i sentymentalną treścią mija jak z bicza trzasnął. (Magazyn Prestiż)

 220 minut czystej rozrywki […] trzyma w napięciu do ostatniej minuty, nie pozwalając na dekoncentrację, co rusz serwując widzowi niespodziewane zwroty akcji, cięte riposty, czy sporą dawkę humoru i autoironii. (Dziennik Teatralny)

Gdyby nie istniał, trzeba by go było wymyślić! A już na pewno uczynić bohaterem teatralnego spektaklu, co właśnie stało się w Teatrze Miejskim w Gliwicach. (Dziennik Zachodni)

Gliwice mają swoje miejskie legendy. Bohaterem wielu z nich jest Zdzisław Najmrodzki. Ukończył 5 klas szkoły podstawowej, miał szansę na karierę wojskową, chciał zostać kierowcą rajdowym, stał się legendą świata złodziejskiego. Nazywano go królem złodziei i mistrzem ucieczek. Kradł, jednak tylko towary luksusowe z Pewexów i delikatesów. Sprytny i bezczelny, wyrwał się z rąk wymiaru sprawiedliwości aż 29 razy, w tym dwa razy z gliwickiego więzienia.

Jego biografia to doskonały materiał na scenariusz filmu sensacyjnego. Filmu, który rozegramy na scenie…

Zapraszamy na barwną, kryminalno – miłosną opowieść o poszukiwaniu wolności ze znakomitym Mariuszem Ostrowskim w roli Zdzisława Najmrodzkiego.

To gliwickie „Pulp Fiction”, podczas którego możecie spodziewać się zaskakujących zwrotów akcji i wielopłaszczyznowych wątków. Będzie to dynamicznie opowiedziana historia nawiązująca do najlepszych tradycji kinowego dramatu gangsterskiego, w której żywy plan miesza się z projekcjami filmowymi. Ironiczno – groteskowa ballada teatralna, w której prawdziwe wydarzenia mieszają się z incydentami fikcyjnymi.

Na scenie pojawi się korowód zaskakujących postaci m.in. Lech Wałęsa, Tadeusz Różewicz, porucznik Borewicz, Robert De Niro.

♿ informacje dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich

Teatr wyposażony jest w udogodnienia umożliwiające poruszanie się na wózku inwalidzkim po terenie holu kasowego, foyer oraz widowni Dużej Sceny. Do holu kasowego można dostać się bezpośrednio z chodnika. Do foyer głównego prowadzą szerokie drzwi, które przed spektaklem są zawsze otwarte. Widownia Dużej Sceny znajduje się na parterze Teatru. Wjazd wózkiem odbywa się przez lewą część widowni. Przy spektaklach „Najmrodzki, czyli dawno temu w Gliwicach” oraz „Dwunastu gniewnych ludzi” przejazd wózkiem przed pierwszym rzędem a sceną, na prawą stronę widowni, nie jest możliwy, dlatego prosimy o zakup miejsc po lewej stronie widowni. Na parterze znajduje się szatnia oraz  toaleta dla osób niepełnosprawnych.

Chętnie odpowiemy na wszelkie pytania i udzielimy porad. Prosimy o kontakt z Biurem Obsługi Widzów lub kasą biletową.

 

fot. Michał Ramus

29 ucieczek odnotowanych w „Księdze rekordów Guinnessa”[1]

Pierwsza sytuacja była przypadkowa, zbiegł z konwoju, gdy został zatrzymany po pobiciu policjanta. Najbardziej spektakularna miała miejsce w Gliwicach. W 1989 roku, wydostał się z aresztu przez podkop pod więziennym murem. W ucieczce pomagała mu matka i grupa zaufanych ludzi, on dodawał do tej listy także skorumpowanych funkcjonariuszy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W obmyślaniu ucieczek był niezwykle kreatywny. Był skromny, jednak potrafił budować swoją historię.

Działał w okresie PRL-u, w czasie przepełnionym marzeniami o dobrobycie i wolności. Na tle powstających struktur Solidarności, wprowadzenia stanu wojennego Zbigniew Najmrodzki w sobie właściwy, kontrowersyjny sposób realizował wolnościowy sen.

Teatr Miejski w Gliwicach_najmrodzki_fot_r_kazmierczak_6 (5)Gustował w towarach luksusowych

Okradał Pewexy, magazyny futrzarskie, delikatesy. Kradł samochody, ale tylko marki Polonez. Polski Arsène Lupin, charyzmatyczny złodziej romantyk podobał się kobietom. Podobno uciekając z więzienia, zawsze uciekał do kobiety. Najważniejszą z nich była jego matka, mieszkająca w Gliwicach Sabina Najmrodzka. Być może właśnie dlatego to miasto darzył największym sentymentem. Czuł się tu bezpiecznie. Pomimo statusu „najniebezpieczniejszego bandyty PRL” stołował się w miejscowych restauracjach, czego pamiątką jest wpis do księgi skarg i zażaleń restauracji „Pod Platanem”.

Ponownie ujęty został w 1989 roku, po zakończonej wypadkiem samochodowym, nieudanej ucieczce. Leżąc w szpitalu, w oczekiwaniu na wyrok rozdawał autografy. Najmrodzki był prawdziwym celebrytą swoich czasów. We wszystkich procesach zasądzono mu 20 lat pozbawienia wolności, w celi spędził 5 lat.  Został ułaskawiony, przez prezydenta Lecha Wałęsę na mocy amnestii w 1994 roku.

Teatr Miejski w Gliwicach_najmrodzki_fot_r_kazmierczak_6 (4)Przestępca zresocjalizowany

Najmrodzki jako przestępca zresocjalizowany twierdził, że kradzież była domeną PRL-u, natomiast w wolnej Polsce należy prowadzić legalne interesy. Miał w planach założenie hodowli ryb łososiowatych. Zginął rok później w wypadku samochodowym, w wieku zaledwie 41 lat, razem z nim życie stracili synowie jego kolegi. Po zidentyfikowaniu ofiar okazało się, że znalezione przy kierowcy dokumenty były fałszywe, a samochód kradziony.

Scenariusz spektaklu powstał m.in. w oparciu o zebrane wcześniej opowieści współczesnych gliwiczan. Z tych słodko-gorzkich wspomnień, reżyser Michał Siegoczyński układa historię o alternatywnym sposobie dochodzenia do wolności. W roli Zdzisława Najmrodzkiego wystąpi Mariusz Ostrowski, aktor na co dzień związany z Teatrem im. Stefana Jaracza w Łodzi.  Partnerują mu Izabela Baran, Karolina Olga Burek, Przemysław Chojęta (gościnnie), Mariusz Galilejczyk, Aleksandra Maj, Dominika Majewska, Krzysztof Prałat (gościnnie), Michał Wolny.

[1] źródło informacji, wstęp do tomiku wierszy „Zdzisław Najmrodzki. Zbiór poetów Łodzi i Ziemi Łódzkiej” pod redakcją Jerzego Poradeckiego

Najmrodzki poeta

Podczas pobytu w więzieniu w Strzelcach Opolskich (1990 – 94) jest bardzo aktywnym więźniem – resocjalizuje się.
W połowie roku 1990 wydaje tomik poezji „Oblicza prawdy” w Oficynie Wydawniczej „Galicja”. Tomik sprzedaje się 7 tysięcy egzemplarzy.

Zdzisław Najmrodzki – wybór wierszy

Media o Najmrodzkim:

Focus – „Zdzisław Najmrodzki wymykał się milicji 29 razy!” (czytaj artykuł)
Onet.pl – „Szaszłyk”. Król złodziei, mistrz ucieczek” (czytaj artykuł)

fot. Radosław Kaźmierczak

 

Recenzje spektaklu:

Hałda gangsta, Maciej Stroiński, Przekrój

Ballada łotrzykowska, Jacek Sieradzki, e-teatr, (czytaj recenzję)

Najmrodzki Gangster Star, Henryk Mazurkiewicz, Teatralny.pl, (czytaj recenzję)

Między Monty Pythonem a Koterskim! Najmrodzki zachwyca pod każdym względem! Adriana Urgacz-Kuźniak, Tuba Gliwice, Prestiż (czytaj recenzję)

Filmowy spektakl czyli Najmrodzki, Tomasz Sknadaj, Teraz Teatr (czytaj recenzję)

Jak Zdzisio komunizm sobie okradał, a potem Teatr Miejski zdobył, Dariusz Pawłowski, Dziennik Łódzki (czytaj recenzję)

220 minut czystej rozrywki, Magdalena Mikrut-Majeranek, Dziennik Teatralny Katowice (czytaj recenzję)

Szaszłyk wraca do Gliwic, czyli ballada o królu złodziei i ucieczek, Henryka Wach-Malicka (czytaj recenzję)

 

Laureat Grand Prix w 25. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego_logo

Instytut Teatralny im. Raszewskiego_logo

Teatr Miejski w Gliwicach_ 25KnWPST

Ogólnopolski Konkurs na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej ma na celu nagradzanie najciekawszych poszukiwań repertuarowych w polskim teatrze, wspomaganie rodzimej dramaturgii w jej scenicznych realizacjach oraz popularyzację polskiego dramatu współczesnego. Konkurs organizowany jest przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie.

W I etapie Konkursu spektakle ocenia Komisja Artystyczna w składzie: Dominik Gac, Andrzej Lis, Henryk Mazurkiewicz, Piotr Morawski, Jacek Sieradzki, Sandra Szwarc i Zuzanna Berendt