Tomasz Man

Przedmiot Prawdy

The Real Thing, Toma Stopparda – polska prapremiera w Teatrze Miejskim w Gliwicach.

Najbardziej ceniona sztuka znakomitego dramaturga, w tłumaczeniu Grzegorza Krawczyka i reżyserii Tomasza Mana, po ponad czterdziestu latach jakie upłynęły od jej premiery w londyńskim Strand Theatre już w lutym będzie po raz pierwszy wystawiona na deskach polskiego teatru.

Zmarły w listopadzie ubiegłego roku Tom Stoppard pozostaje centralną postacią współczesnej literatury angielskiej, uważany za jednego z dramaturgów, obok Harolda Pintera, których twórczość wywarła znaczny wpływ na teatr współczesny. Jego błyskotliwe, ambitne intelektualnie a zarazem dowcipne pisarstwo, emocjonalnie angażujące i żywe, odniosło ogromny sukces, także poza teatrem – w 1999 otrzymał Oskara za scenariusz filmu Zakochany Szekspir. Pisał zresztą scenariusze dla wielu reżyserów m.in. Terrego Gilliama, Stevena Spilberga, Michaela Aptet’a. Stoppard sam stanął za kamerą reżyserując przewrotnie paradoksalny film Rosencrantz and Guildenstern nie żyją z Gary Oldmanem i Timem Rothem.

Sztuka Przedmiot Prawdy – oryginalny tytuł The Real Thing – pozostaje jedną z najbardziej przystępnych i emocjonalnie angażujących utworów Stopparda.  Jest o miłości, o języku, teatrze, o pisarstwie, o nieuchwytnej granicy między sztuką a rzeczywistością, prawdą a fikcją, teatrem a życiem.  

Stoppard stawia proste pytanie, na które trudno odpowiedzieć: jak rozpoznać „prawdę” w miłości i sztuce? Opowiada o Henrym, odnoszącym sukcesy dramaturgu, i Annie, znakomitej aktorce. Łączy ich miłosny, choć niejednoznaczny, wręcz zawikłany związek, któremu się przypatrujemy jednocześnie obserwując ogrywane przed nami sceny zaczerpnięte ze sztuk Henrego, w których gra Anna. Nie wiemy, czy to na co patrzymy jest „rzeczywistością”, czy już jej przetworzeniem w sztuce. Nie wiemy, co jest „prawdziwe”, a co grą słów, narracją, rolą. Stoppard zanurza nas głeboko w paradoksy sztuki teatralnej, konfrontuje z jej lustrzanymi odbiciami, pozostawia w niepewności. Gorzkie, przenikliwe, ironiczne, a zarazem dowcipne jest jego pisanie! Dziwiło mnie bardzo, a przymierzałem się do tego właśnie utworu od blisko dwóch lat, że go nie przetłumaczono. Przypuszczam, że stało się tak dlatego, że powstał w czasie tak bardzo ciemnym dla polskiego teatru jaki nastał po wprowadzaniu stanu wojennego. Dlatego cieszę się, a pamiętam tamte czasy, że mam przyjemność wprowadzić go na nasze sceny, a jednocześnie bardzo żałuję, że nie udało mi się zdążyć z jego wystawieniem przed śmiecą autora. Tłumaczenie ukończyłem zaledwie kilka tygodni przed jego odejściem – mówi Grzegorz Krawczyk, dyrektor Teatru Miejskiego w Gliwicach. 

Dane dotyczące spektaklu
SCENA Duża
PREMIERA 20 luty 2026

Twórcy

Autor Tom Stoppard
Tłumaczenie Grzegorz Krawczyk
Reżyseria Tomasz Man

Organizatorzy / Partnerzy / Patroni

Teatr Miejski w Gliwicach